czwartek, 10 listopada 2022

Jan Paweł II na Westerplatte cz. 3

 Karol Wojtyła nie po raz pierwszy podejmował tematykę bohaterskiej reduty w swojej pracy duszpasterskiej. Jeszcze w czasach posługi jako kardynał i metropolita krakowski, 14 listopada 1971 r., a więc tuż po sprowadzeniu na Westerplatte prochów mjr. Sucharskiego, wziął udział w uroczystościach zorganizowanych w rodzinnej miejscowości majora – Gręboszowie (woj. tarnowskie). Staraniem ks. Stanisława Kurka (proboszcza parafii Gręboszów), ks. prałata Adama Mardeusza i ks. prałata Ryszarda Banacha odbyło się wówczas uroczyste odsłonięcie i poświęcenie dwóch tablic pamiątkowych: pierwszej ku czci ks. Piotra Halaka, proboszcza gręboszowskiego w latach 1907-1931 (zmarłego w opinii świętości), i drugiej - ku czci  majora Sucharskiego[1]. Nieprzypadkowo powiązano ze sobą te dwie postaci. Ksiądz Halak był nauczycielem, wychowawcą i ojcem duchowym majora, który – jak wspominała jego rodzina i znajomi - był osobą głęboko wierząca i praktykującą. Religijność komendanta Westerplatte pomijano w oficjalnych przekazach, gdzie uwydatniano jego chłopskie pochodzenie i antysanacyjne poglądy. 

Nabożeństwo w Gręboszowie związane z poświęceniem epitafiów odbyło się z udziałem ks. kardynała Karola Wojtyły, ordynariusza tarnowskiego Jerzego Ablewicza, biskupa Piotra Bednarczyka oraz dużej liczby księży i wiernych[2]. Ks. Kurek witając gości zaapelował: „Wszyscy zaś niech naśladują śp. majora Sucharskiego. Był dzielnym żołnierzem. My chyba tutaj nie będziemy walczyć z wrogami naszej Ojczyzny, lecz powinniśmy walczyć - z wrogami naszego wiecznego zbawienia na każdy dzień tak jak to czynił Major Sucharski, który szukał pomocy do wykonywania swoich obowiązków w modlitwie zwłaszcza do Matki Najświętszej. Dałby to Dobry Jezus za przyczyną Matki Bożej”. 

Na koniec uroczystości przemówił kardynał Karol Wojtyła. „Zwrócił on uwagę na ogromny wpływ wychowawczy Kościoła, którego nauka i zasady etyczne leżą u podstaw bohaterstwa wielu synów naszego narodu oraz wezwał młode pokolenie do wzorowania się na wielkich przykładach mjr. Sucharskiego i księdza proboszcza Halaka. Przemówienie miało przede wszystkim aspekt praktyczny. Ukazał także więź tych dwóch postaci, wyciągając konkretne wnioski: <Te dwie postaci Opatrzność Boża związała przed dziesiątkami lat. Opromienieni blaskiem swego życia na naszej ziemi, blaskiem wielkich zasług i heroicznego męstwa. To wspomnienie, to sięganie w przeszłość jest związane z jakąś nauką dla nas, którzy dziś żyjemy. (...) Popatrzcie – spod troskliwego, ojcowskiego, duszpasterskiego serca kapłanów wychodzą bohaterowie, świetlane charaktery. Z przeszłości wydobywamy wielkie światła, wielkie prawdy, wielkie drogowskazy – abyśmy ich nie pogubili, aby one nie pogasły>”.

Gręboszowskie doświadczenia i sformułowane wówczas drogowskazy musiały głęboko zapaść w pamięć kardynała Wojtyły. Niecałe 16 lat później podczas pobytu na Westerplatte powrócił do refleksji wypowiadanych w rodzinnej miejscowości komendanta Składnicy.  Rozwinął swoją myśl kierując ją do młodzieży, która przyjechała na półwysep z całego kraju.



[1] Na epitafium majora napisano: „Majorowi Henrykowi Sucharskiemu, bohaterskiemu obrońcy Westerplatte, wiernemu synowi Kościoła i Ojczyzny, duchowemu spadkobiercy ks. Piotra Halaka, ur. 12. XI. 1898 r. w Gręboszowie, zm. 30. VIII. 1946 r. w Neapolu, w 25 rocznicę śmierci, w roku przeniesienia jego prochów do kraju – parafianie gręboszowscy”.

[2] Szerzej o uroczystości zob. J. Witek, op. cit., s. 135-138. Fragmenty homilii na podstawie zapisu magnetofonowego przechowywanego w Archiwum Parafii Gręboszów oraz relacja z uroczystości zob. W. Kluz, Honor…, s. 94-96. Zdjęcia zob: http://www.greboszow.diecezja.tarnow.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=264&Itemid=60

----

po raz pierwszy: wt., 04/09/2018 - 19:19   http://blogmedia24.pl/node/80538

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz